Start arrow Pielęgnacja
Pielęgnacja
Pielęgnacja - Lhasa apso PDF Drukuj Email
Toaleta obejmuje szereg operacji, mających na celu sprawienie, by pies wyglądał jak najlepiej. Przede wszystkim trzeba zwrócić uwagę na to, by był zdrowy; w przeciwnym razie cały wysiłek, by upiększyć mu sierść, pójdzie na marne. Trzeba też wyeliminować zewnętrzne pasożyty, pielęgnować pazury, uszy, zęby.
Łatwiej jest pielęgnować sierść lhasa apso niż innych psów o długiej sierści, z powodu jej struktury.


Jest relatywnie łatwo pielęgnować sierść takiego psa. Jest ona gęsta, naturalnie opadająca. Rzadko się zdarza, by tworzyły się supły, chyba, że jest zaniedbywana od dłuższego czasu. Dobrze jest przyzwyczajać psa, już od najmłodszych lat, do różnych czynności związanych z toaletą, które trzeba będzie wykonywać przez całe jego życie.
Na początku (do 4 miesiąca), większość z nich wydaje się zbyteczna; sierść nie jest jeszcze całkowicie ukształtowana, więc strzyżenie i szczotkowanie nie zabiera wiele czasu. Jednak te rutynowe czynności są bardzo ważne; jeśli nasz przyjaciel przyzwyczai się stopniowo do tej szybkiej, codziennej toalety, nie będzie ani agresywny, ani przestraszony, gdy będziemy powtarzać te same czynności w trakcie dłuższej toalety. Aby Wasz pies miał piękną sierść, przede wszystkim musi być całkowicie zdrowy. Wygląd sierści jest swego rodzaju barometrem, który pozwala dowiedzieć się czy pies jest w najlepszej swej formie czy przypadkiem cierpi na jakąś chorobę. Sierść szorstka lub bez połysku jest sygnałem alarmowym: lepiej zabrać psa do weterynarza. Ten zbada psa i określi przyczyny złego wyglądu sierści. Przyczyną takiego stanu rzeczy, mogą być pasożyty, niedostatki w żywieniu, uszkodzenie wątroby lub inne patologie, łatwe do wyleczenia, gdy są wykryte w czas.

Przyjmijmy, że Wasz przyjaciel jest zdrów. Najpierw musicie go nauczyć cierpliwego stania i leżenia na stole. W ten sposób będziecie mogli spokojnie wykonywać wszystkie czynności związane z higieną, bez potrzeby gonienia go po całym domu. By przejść do toalety, potrzebujecie klasycznej drucianej szczotki, bez kuleczek na końcach, grzebienia o długich i szeroko rozstawionych zębach oraz grzebienia o gęstych zębach.

Przed czesaniem spryskajcie sierść psa odpowiednim preparatem nawilżającym i natłuszczającym, dostępnymi w sklepach specjalistycznych. Najpierw szczotkujecie psa zgodnie z ułożeniem sierści. Róbcie to delikatnie i bez przerw. Jest ważne dojście aż do skóry, uważając jednak, by jej nie podrapać. Tę czynność należy wykonać też na łapkach i brzuchu. Musicie więc nauczyć swojego przyjaciela leżenia na boku, by łatwo wam było dojść do tych części ciała. Za drugim razem możecie uczesać całe ciało grzebieniem z rzadkimi zębami, by uniknąć ewentualnego filcowania.

Niektóre części ciała lhasa wymagają szczególnej troski. Okolice oczu powinny być czyszczone codziennie, gazikiem nasączonym gotowymi środkami, dostępnymi w sklepach specjalistycznych i lecznicach weterynaryjnych. Następnie użyjcie grzebienia gęstszego, by dokładnie rozczesać pyszczek. Higiena uszu jest równie bardzo ważna. Aparat słuchowy nigdy nie może być zarośnięty sierścią. Możecie ją usunąć palcami lub używając pęsety. Nie wolno samemu zbyt głęboko manipulować wewnątrz ucha! Możecie nieświadomie spowodować małe naruszenie, z którego może wyniknąć infekcja. Najlepiej te delikatne czynności pozostawcie lekarzowi. Trzeba również przycinać sierść, rosnącą między opuszkami i naokoło stopy. Okresowo przycinajcie pazurki.

Do kąpieli naszego lhasa będzie potrzebny szampon przeznaczony dla psów długowłosych oraz balsamu dobrej jakości. Gdy kąpiecie psa pierwszy raz, bierzcie pod uwagę, że Wy tez możecie mieć przy okazji mały prysznic. Na dnie wanny należy rozłożyć gumową podkładkę lub ręcznik, by pies się nie ślizgał i nie zrobił sobie przy tym krzywdy i by się nie bał, co spowodowałoby skojarzenie kąpieli z czymś nieprzyjemnym. Umieśćcie go następnie w wannie i możecie rozpocząć kąpiel. Woda powinna mieć temperaturę minimalnie wyższą od temperatury ciała. Trzeba uważać, by woda nie dostała się do uszu. Gdy zmoczymy psa, namydlamy go i myjemy masując, by szampon doszedł do skóry. Spłukujemy obficie i ponownie myjemy. Po drugim spłukaniu, rozpuście łyżkę balsamu w litrze letniej wody i spłuczcie psa. Okryjcie waszego pupilka ręcznikiem, niech trochę w nim obeschnie. Następnie suszcie, pomagając sobie przy tym szczotką. Pamiętajcie, żeby podmuch powietrza z suszarki nie był zbyt gorący. Przy każdorazowej kąpieli należy sprawdzić gruczoły około odbytowe.

Sprawdzajcie czy Wasz pies nie ma pasożytów zewnętrznych (pcheł, kleszczy). Jeśli są, używajcie specjalnych środków, poleconych przez waszego weterynarza. Do czyszczenia zębów używajcie szczoteczek i past przeznaczonych wyłącznie dla psów. W przypadku wystąpienia kamienia nazębnego, należy udać się do weterynarza, który w fachowy sposób go usunie. Taki zabieg jest niezbędny, w innym przypadku nasz pupil będzie cierpiał z tego powodu na choroby przyzębia.


Bożena Młodożeniec
http://www.piaulau-gou.com.pl/

 
Berneńczyk: Pielęgnacja skóry i sierści PDF Drukuj Email

Systematyczna pielęgnacja naszego berneńczyka jest dla jego wyglądu i dobrego stanu zdrowia niezbędna. Początkowo nasz szczeniaczek, którego sierść jest miękka i krótka nie wymaga tylu zabiegów, co dorosły pies. Aby jednak dorosły berneński pies pasterski poddawał się częstej, odpowiedniej pielęgnacji trzeba go do tego przyzwyczaić już od młodości. Postarajmy się wiec o szczotkę z krótkim, twardym włosem z naturalnej szczeciny (szczotki z tworzyw sztucznych są zazwyczaj zbyt twarde), grzebień z ząbkami o szerokich odstępach i nożyczki. Grzebień do czesania nie może ranić skóry zwierzęcia (najlepiej, aby na końcach ząbków były zakończenia w postaci małych kuleczek).

Natomiast nożyczki powinny mieć jedno ostrze zaokrąglone, by nie skaleczyć psa, gdy się poruszy. W wieku 4 - 5 miesięcy nasz berneńczyk dostaje już pełną "futrzaną" szatę: długi, lśniący lekko falisty włos. Niedobrze jest, jeśli włos się kędzierzawi i zwija w loki. Ujemną stroną nowej szaty jest wsiąkająca w dżdżyste dni woda, która nie ma pełnej możliwości odpływu. W pełni owłosiony berneńczyk wymaga czesania dwa razy w tygodniu. Wyjątkowo bardzo silnie owłosione lub zmieniające szatę psy szczotkujemy codziennie (psy wiosną jesienią oraz suczki od 6 - 8 tygodni przed cieczką).


Sposób szczotkowania też nie jest obojętny. Najpierw szczotkujemy sierść dwukrotnie do kierunku układania się włosów, dzięki czemu wszystkie luźne włosy znajdą się w górnej części psa. Zostaną one następnie zebrane grzebieniem. Zwracać trzeba dużą uwagę na uszy naszego pupila. Tutaj, bowiem filcują się włosy szczególnie intensywnie. Jeśli już zdarzy się nam znaleźć skołtunione włosy w ruch musza pójść nożyczki. Uszy berneńczyka należy również pielęgnować przemywając małżowinę wacikiem zamoczonym w łagodnym środku dezynfekującym (np.: Novoscabin lub spirytus salicylowy).

Berneński pies pasterski nie wymaga częstych kąpieli. Podczas takiego 'mycia' włosy tracą naturalną warstwę tłuszczową i przepuszczają chłód i wilgoć. Jeśli jednak kąpiel będzie konieczna, np. po "wyperfumowaniu" się psa to stosujmy do niej specjalne szampony. Tu polecamy szampony niemieckiej firmy "BAYERN". Kąpiąc psa lub spryskując natryskiem uważajmy, aby woda nie dostała się do uszu. Po zmyciu szamponowej piany i dobrym wypłukaniu należy psa dokładnie wytrzeć i pozostawić na 2-3 godziny w ciepłym pomieszczeniu bez przeciągów (w ciepłe dni można dać mu się wybiegać). W tym czasie powinno się go dobrze wyszczotkować i wyczesać. Tu trzeba wspomnieć, że jest różnica pomiędzy 'myciem' psa a kąpielą.

Naszemu pupilowi nigdy nie zaszkodzi nawet częsta kąpiel w warunkach naturalnych. Trzeba tylko pamiętać, żeby pies się dobrze wysuszył bo mogą porobić się odparzenia. Niepozwalanie berneńczykowi na spanie i leżenie na bardzo miękkich posłaniach to też zabieg pielęgnacyjny skóry. Miękkie posłanie powoduje, bowiem, że skóra staje się zbyt delikatna, pies robi się coraz wrażliwszy na zimno a okres linienia wyraźnie się przedłuża. Berneńczyk nasz, nie lubi również zbyt chłodnych i zbyt ciepłych pomieszczeń, które powodują podobne jak wyżej ujemne skutki.

Doskonałym nie drogim i bezpiecznym preparatem na sierść i skórę (szczególnie w okresie linienia) jest BIOTIDERM. Preparat ten jest w proszku i dosypuje się go do karmy. Bardzo dobry z tym że droższy jest preparat GAMOLEN - jest to preparat w tabletkach.

Ireneusz Lelonek
hodowla psów ras: Labrador Retriever, Berneński pies Pasterski i Landseer
www.aresibo.pl
www.landseer.pl
 
Pielęgnacja alaskan malamute PDF Drukuj Email
Najwięcej kontrowersji budzi sierść, która u malamuta jest bardzo gęsta i obfita. Najczęściej słyszymy pytania jak często takiego psa należy czesać. Otóż malamut nie wymaga codziennego szczotkowania aby wyglądał efektownie. W zupełności wystarcza wyczesanie go raz na dwa tygodnie. Usuwamy wtedy niewielką zazwyczaj ilość martwego włosa.

Malamuty linieją zwykle dwa razy w roku i wtedy należy czesać je codziennie. Linienie zaczyna się od wytracania wełnistego podszerstka, który musimy dokładnie usunąć za pomocą specjalnej szczotki (do nabycia w sklepach zoologicznych lub w stoiskach handlowych na wystawach psów). Po ok. 1-2 tygodniach zaczyna wypadać włos okrywowy, który również musimy usunąć. Wyczesując włos okrywowy możemy zauważyć już odrastający podszerstek. Całkowity okres wymiany włosa od momentu wypadnięcia podszerstka do całkowitego zarośnięcia nowym włosem powinien trwać ok. 1,5 miesiąca.

Najbardziej uciążliwa jest faza wypadania sierści. Zwłaszcza jeśli pies mieszka w domu. Włosy można wtedy znaleźć dosłownie wszędzie. Jedynym pocieszeniem jest to, że sierść malamuta można dość łatwo usunąć odkurzaczem lub wilgotną gąbką. Nie ma ona tendencji do wbijania się w tapicerkę, dywan czy ubranie jak sierść psów krótkowłosych. Jednakże mając jakiegokolwiek psa musimy się do obecności włosów po prostu przyzwyczaić.

Jak często kąpać malamuta? Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Po prostu wtedy gdy jest brudny. Podobnie jest z czyszczeniem uszu. Robimy to bardzo ostrożnie patyczkiem z watą nasączoną wodą z mydłem uważając, aby nie uszkodzić wewnetrznej części ucha oraz aby do środka nie dostała się woda. Jeśli mamy podejrzenie, że wydzielina uszna zalega głębiej lepiej udajmy się z psem do weterynarza. Zazwyczaj nie ma potrzeby przycinania pazurów malamutowi. Jeśli pies ma zapewnioną odpowiednią dzienną dawkę ruchu pazury zcierają się same.

Ważnym elementem pielęgnacji psa jest dbałość o jego zęby. Jeśli pies jest żywiony suchą karmą kamień nazębny osadza się znacznie wolniej. Niektóre suche karmy zawierają składniki chroniące dziąsła i zęby. Jeśli na zębach psa zauważymy żółtawy nalot powinniśmy je wyczyścić specjalną pastą (do nabycia w sklepach zoologicznych). Zęby psa czyścimy szczoteczką lub kawałkiem gazy nawiniętej na palec. "Psie" pasty do zebów mają różne smaki (np wołowiny, boczku, wątróbki itp.) toteż psy zwykle tak bardzo nie protestują przy czyszczeniu zębów. Odpowiednia higiena zębów zapobiega osadzaniu kamienia, a w konsekwencji chorobom dziąseł i przyzębia. Jak widać pielęgnacja malamuta niewiele różni się od pielegnacji każdego innego psa.

Ewa Janicka
hodowla Appalachian
www.malamuty.pl

 
Trymowanie i pielęgnacja wzorcowej szaty Airedale terriera PDF Drukuj Email

Prawidłowa sierść airedale terriera składa się z gęstej, twardej, drucianej okrywy i krótszego, miękkiego podszerstka. Dlatego zaliczany jest do psów szorstkowłosych. Psy o takim rodzaju sierści nie linieją, lecz ich szata wymaga specjalnej pielęgnacji, którą może wykonać właściciel lub specjalista w salonie kosmetycznym dla psów. Nie pielęgnowana sierść wyrasta zwykle na ok. 10 cm i z biegiem czasu wyciera się miejscami tworząc kępy starego, matowego owłosienia. W miejscach, gdzie włosy wypadły wcześniej, narastają nowe, lśniące włosy doskonałej jakości i barwie. Taki airedale źle wygląda i przypomina raczej zaniedbanego, psa. Dlatego ważna jest prawidłowa pielęgnacja szaty. Szczenięta airedale rodzą się czarne z niewielką ilością brązowych lub rudych podpalań i przypominają raczej manchester teriera lub jamnika. W miarę wzrostu szczenięcia, czerń stopniowo zanika. Taka zmiana od czarnego z rudym podpalaniem do rudego z czaprakiem kończy się z reguły do roku i towarzyszy jej zabieg trymowania, czyli skubania, który przyspiesza proces przemiany koloru i jakości sierści.

 Dobry trimming jest sztuką, dodaje uroku głowie, podkreśla kątowanie kończyn, skraca optycznie korpus psa. Szczególnie ważne jest właściwe trymowanie w przypadku psa biorącego udział w wystawach. Bardzo zarośnięty airedale , na tle pięknie podszykowanych konkurentów, nie ma większych szans na wystawie, a sędzia ma prawo obniżyć jego ocenę. Pierwszy zabieg trymowania wykonuje się w 3 miesiącu życia psa i powtarza co kwartał. W przypadku psów wystawowych trymowanie powtarza się z większą częstotliwością , trymując psa partiami i w ściśle określony sposób.

Do trymowania (skubania) służą nożyki trymerskie. Najważniejszą ich cechą są tępe przestrzenie między ząbkami, aby nie ucinały włosów. Chwytamy kciukiem małe kępki włosów, dociskając je jednocześnie do metalowej części nożyka trymerskiego i następnie ruchem zdecydowanym, zgodnie z kierunkiem wzrostu włosów pociągamy „raz przy razie”. Należy pamiętać o przytrzymywaniu lewą ręką skóry psa tak , by zabieg był jak najmniej bolesny. Nigdy nie trymujemy „pod włos”. Pierwszy raz trymujemy całe ciało psa, oszczędzając tylko brodę i wąsy. Następnym razem skubiemy psa opuszczając brodę, wąsy, brwi i łapy. Używając nożyka trymerskiego o szerzej rozstawionych ząbkach, jak najczęściej wyczesujemy podszerstek, który szczególnie po okresie zimowym jest gesty, matowy i psuje efekt. Do skubania psa również możemy użyć gumowej rękawiczki, która ułatwi nam wykonanie tego zabiegu.

Innymi narzędziami potrzebnymi do pielęgnacji sierści airedale teriera jest grzebień metalowy, szczotka z naturalnego włosia (przeczesujemy nimi grzbiet psa w celu rozplątania włosów i rozprowadzenia naturalnego tłuszczu po sierści), szczotka o metalowych ząbkach (do delikatnego rozczesywania łap), nożyczki fryzjerskie (do wycinania włosów między palcami) i nożyczki – degażówki (do cieniowania włosów o różnej długości). Aby szata naszego airedale teriera była zawsze szorstka, lśniąca i o pięknej barwie nie należy jej strzyc maszynką lub nożyczkami. Strzyżenie powoduje wyrównanie szaty okrywowej z podszerstkiem, a co za tym idzie jej zmatowienie i utratę jakości i koloru.

Do kąpieli ( 2 razy w roku) używamy szamponu i odżywki dla psów szorstkowłosych, a uszy zabezpieczamy watą przed zalaniem. Uszy czyścimy 2 razy w miesiącu, używając do tego celu preparatu do czyszczenia uszu, a przy okazji palcami lub pincetą wyskubujemy włosy z kanału słuchowego, by polepszyć jego wentylację. Pamiętajmy o skracaniu pazurów. Służą do tego specjalne cążki. Przy wykonywaniu tej czynności bądźmy bardzo ostrożni. Zbyt znaczne skrócenie pazura grozi jego długotrwałym krwawieniem.

Eliza Tomczak
http://poezjaruchu.pl/
 
Pielęgnacja Australian Silky Terriera PDF Drukuj Email

W tym artykule postaram się przedstawić sposób pielęgnacji psów tej wspaniałej rasy. Artykuł dla ułatwienia został pocięty na fragmenty, co mam nadzieje ułatwi przyswojenie zasad groomingu Silków. We wstępie należy wspomnieć, iż szata Silków podobnie jak Yorków ma strukturę włosów i nie zawiera podszerstka, przez co jest bardziej podatna zarówno na zabrudzenia jak i uszkodzenia.

Kąpiel

1 Ten zabieg musi być przeprowadzany mniej więcej, co 7 do 14 dni w zależności od stopnia zabrudzenia włosów. (Choć część hodowców kapie psiaki raz na miesiąc, osobiście spróbowałam niestety po 2 tygodniach włos był brzydki i porostu śmierdział).

Oto zdjęcie Piccola przed kąpielą.


2 Należy używać kosmetyków tylko i wyłącznie dla psów długowłosych. Najpierw należy psa zmoczyć letnią wodą Następnie nałożyć szampon ( firm np. Ehaso, Summerwinds lub Jean Pier Hery). Po wmasowaniu należy szampon dokładnie spłukać.

3 Następnie nakładamy odżywkę jednej z wcześniej wymienionych firm, pozostawiamy ją na włosach od 2 do 5 minut, aby odżywka się wchłonęła. Następnie spłukujemy.

4 Psiaka owijamy w ręcznik, aby wysechł NIEWOLNO WYCIERAĆ WŁOSÓW ENERGICZNYMI RYCHAMI ABY ICH NIE ZNISZCZYĆ.

5 Na lekko osuszony ręcznikiem włos nakładamy olejek lub odzywkę bez spłukiwania, ten zabieg sprawia, iż włos jest mniej podatny na łamanie i staje się bardziej jedwabisty. Zawsze należy się pytać czy dany olejek nie zażółci włosów. PAMIĘTAJMY, ABY NIE NATŁUSZCZAĆ WŁOSÓW PRZED WYSTAWĄ PONIEWAŻ WŁOS BĘDZIE ZBYT CIĘŻKI.


Rozczesywanie

6 Wilgotny włos rozczesujemy najpierw szczotką z drucianymi kolcami(bardzo ładnie rozczesuje mniejsze kołtuny oraz splątany włos), następnie szerokim grzebieniem i na końcu grzebieniem gęstym
(gesty grzebień doskonale wyczesuje najmniejsze kołtuny oraz splątany włos, którego normalnie nie wyczeszemy szczotką czy grzebieniem o szerokim rozstawie zębów, doskonale nadaje się również do rozczesania okolic pyska).


 

Suszenie

7 Do suszenia psa używamy suszarki, w której mamy możliwość regulacji temperatury lub możemy psu pozwolić aby wysechł w sposób naturalny. Przy suszeniu suszarką pamiętajmy o temperaturze zbyt gorące powietrze może poparzyć psiaka. Osobiście polecam suszenie suszarką tylko i wyłącznie przed wystawą. Na co dzień radziłabym, aby psiak sam mógł normalnie wyschnąć, ponieważ nawet letnie powietrze z suszarki wysusza włos, przez co jest on bardziej łamliwy. Przed wystawą zalecam aby podczas suszenia suszarką jednocześnie psa szczotkować grzebieniem o średnim lub gęstym rozstawie zębów( włos jest wtedy ładny i lejący). Psa suszymy zawsze zgodnie z naturalnym kierunkiem układania się włosów.

Pomiędzy kąpielami

Do rozczesywania włosów pomiędzy kąpielami należy używać sprayów, które to ułatwiają( mają też często te działanie ze zapobiegają elektryzowaniu się włosów), ewentualnie można używać wody. Nigdy nie należy czesać psa na sucho.




Zabiegi dodatkowe dla psiaków wystawowych


Wiązanie kitek


 

Przypuszczam ze może wzbudzić taki psiak uśmiech na twarzach przechodniów, ale jest to bardzo pomocne. Wbrew pozorom nie jest to zabieg jakiś strasznie ciężki do przeprowadzenia. Potrzebne są do tego celu frotki o średniej grubości ok. 6 sztuk. Wiążemy je 3 po jednej stronie psa i 3 po drugiej stronie. Na zdjęciu widać wyraźnie jak psiak wygląda z takimi kitkami. Aby zrobić kitkę należy oddzielić część włosów przy pomocy grzebienia tak, aby złapać ok. 1/3 włosów z jednej ze stron. Odpowiednio rozczesać i zawiązać fotkę w ten sposób, aby nie przeszkadzała psu i nie ciągnęła włosów, po prostu nie wiążmy jej zbyt ciasno! Zabieg ten najlepiej przeprowadzić po kąpieli, gdy psiak już wyschnie całkowicie. Dodatkowo końcówki kitek można natłuścić, ale z umiarem.

 

Marta Chumeniuk

http://www.silkyterrier-sharpei.com.pl/

 
««  start « poprz. 1 2 3 nast.  » koniec »»

Pozycje :: 1 - 9 z 21